Ostatnio coraz więcej osób zwraca uwagę na wygląd swoich płatków usznych. Wiadomo, że odstające uszy można poddać korekcie chirurgicznej, ale co zrobić aby płatki uszne wyglądały młodo i estetycznie. Coraz więcej osób medialnych poddaje się zabiegom odmładzającym ich wygląd i tym samym całej twarzy. Jak wiemy – diabeł tkwi w szczegółach…
Z biegiem lat płatki uszne ulegają naturalnemu wiotczeniu nadając im starczy wygląd. Odpowiada za to zanik tkanki tłuszczowej występującej naturalnie w tej okolicy, jak również utrata elastyczności za sprawą zmniejszenia ilości i pogorszenia jakości włókien kolagenu i elastyny. Efekt ten potęguje wieloletnie noszenie kolczyków, zwłaszcza ciężkich. Ale kobiet gotowych zrezygnować z pary pięknych kolczyków uzupełniających strój i nadających twarzy blasku, jest raczej niewiele.
Inną coraz częstszą przyczyną deformacji płatków usznych jest moda na noszenie tzw. tuneli, czyli kolczyków-wkładek umieszczanych w wytworzonym wcześniej otworze. Z czasem tunele zamienia się zazwyczaj na coraz większe, co jeszcze bardziej rozciąga skórę. Ale wiadomo, że każda moda z czasem przemija, ponadto często życie wymusza na ludziach zmianę swojego wyglądu na nieco mniej akstrawagancki i bardziej wpisujący się w tzw. normy społeczne. Osoby takie niestety bywają postrzegane jako mniej kompetentne i ciężej jest im zdobyć wymarzoną pracę. I wtedy przychodzi czas na korekcję wcześniej dokonanych zmian.

Przejdźmy zatem do środków umożliwiających uzyskanie pożądanego efektu kosmetycznego.
W przypadku wiotkich, pozbawionych objętości płatków usznych zazwyczaj najlepszym rozwiązaniem jest miejscowa iniekcja usieciowanego kwasu hialuronowego, takiego samego jak podajemy np. w usta. Przywraca to im objętość, sprężystość, a wraz z tym unosi je nadając im świeższy, młodszy wygląd. Jest to zabieg bezpieczny, o bardzo małej ilości potencjalnych powikłań. Po zabiegu już w krótkim okresie czasu możemy powrócić do stosowania ulubionej biżuterii. Efekty zabiegu utrzymują się różnie długo. Zazwyczaj czas utrzymywania się widocznych efektów oscyluje między 3 a 9 miesięcy. W dużej mierze zależy to od rodzaju użytego kwasu hialuronowego, jak również zmienności osobniczej (niektórzy pacjenci szybciej „rozkładają” kwas niż pozostali). Po wchłonięciu się preparatu zabieg można bezpiecznie powtórzyć i dalej cieszyć się uzyskanymi efektami.
W przypadku korekty płatków usznych po tzw. tunelach sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Zazwyczaj konieczna jest rekonstrukcja chirurgiczna. Jest to zabieg wykonywany w znieczuleniu miejscowym często z dodatkiem dożylnych leków przeciwbólowych (dla komfortu pacjenta), co czyni go praktycznie bezbolesnym (poza samym momentem podawania znieczulenia). Po dokładnym zbadaniu i określeniu bezpieczeństwa zabiegu bez upośledzenia ukrwienia płatka, wyznacza się linie cięć skórnych potrzebnych do plastyki płatka w sposób jak najbardziej zbliżony do naturalnego. Po około tygodniu ze skóry zdejmuje się szwy (bardzo drobne, aby efekt kosmetyczny był jak najbardziej zadowalający), wówczas można rozpocząć miejscowe stosowanie maści lub płatków silikonowych mających za zadanie uformowanie jak najmniej widocznych blizn po zabiegu. W późniejszym etapie jeśli pierwotna plastyka okazuje się niewystarczająca pod względem wizualnym, a objętość płatka jest zbyt mała w stosunku do oczekiwań pacjenta, można podać miejscowo preparat kwasu hialuronowego, aby odtworzyć jego objętość. W znaczącej większości przypadków końcowy efekt jest na tyle zadowalający, że należy dobrze się przyjrzeć, aby zauważyć wcześniejsze rekonstrukcje.

Pozdrawiam
lek. Kamil Jaszczyszyn